Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
5 postów 45 komentarzy

neon duch

Marx 8888 - ex-admin

O polityce można pisać zawsze

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Aby nie było tak wesoło postanowiłem wszystkim popsuć humory. Każdemu po trochę.

Postawiliśmy kiedyś tezę opierającą się na stwierdzeniu, że opozycję w Polsce tworzyły lub uczciwiej napisawszy współtworzyły służby.

 

 Apogeum i wielkim zwycięstwem tej opcji był rok, 1988 gdy w Magdalence spotkali się sami swoi. Paru z nas zabrało się za tą historyczną część. Doszliśmy już do roku 1980. Jak do tej pory wszystkie zdobyte przez nas materiały zdają się potwierdzać tą tezę. Niestety brakuje nam roku 1970. Powodem tego jest ścisłe powiązanie wydarzeń grudniowych z osobą pana Jaruzelskiego. Kolega, który napisał szkic na temat tego pana – tylko ten realny a nie laurkę lub bombę atomową nieopartą na dowodach niestety odszedł z tego świata.

Oczywiście gdybyśmy byli partią polityczną lub grupą zbierającą na lepszy samochód to ogłosilibyśmy, że kolega wszedł na śliski temat i ktoś mu pomógł. Niestety dowodów na to nie mamy a robienie zadymy nic nam nie da. Na szczęście rękopis się zachował, lecz wymaga wiele uzupełnień. Gdy zakończymy ten temat zakończymy też rok 1970. Tu jednak dam wam taki mały cynk. Wszystkie przełomy, które od 1945 roku zadziały się w Polsce wynosiły Jaruzelskiego na nowe wyżyny władzy. Przypadek …może? Sam generał pojawił się przy otwartej kurtynie pod koniec lat 70 tych z pełną ekipą gotową do przejęcia władzy. W tym czasie cieszył się pełnym poparciem Moskwy a po niedługim czasie „opozycja”, którą zamykał w więzieniach prawie w całości uznała, że to godny pierwszy prezydent „wolnej” Polski. Jaki wpływ na kształtowanie myśli opozycyjnej miała klika generałów mógłby pewnie wyjaśnić nam gen. Jaroszewicz lub jego dokumenty …niestety nigdy ich już nie zobaczymy.

 Trzecim elementem po partii, „opozycji” były służby. Tu praca idzie najwolniej, bo i temat ze zrozumiałych względów jest trudny. Na razie dobrnęliśmy do końca opracowania dotyczącego MBP. Co ciekawa i sarkastyczne to dzięki temu zobaczyliśmy zupełnie inną perspektywę konfliktu z Izraelem, ale to już zupełnie inna sprawa. Osobiście doszedłem do przekonania, że służby w PRL były jedynymi w całej wschodniej Europie, które posiadały własną frakcję w partii rządzącej. Po za działalnością historyczną prowadzimy też ostre spory dotyczące obecnej sytuacji w kraju i poszczególnych wydarzeń, które tu się dzieją. I tak doszliśmy do wniosku, że rok 1968 był zrywem młodzieży i inteligencji z powodu …niewystawienia sztuki teatralnej. Ten sam rok 1968 był ostatnią szansą dla katów stalinowskich by w miarę bezpiecznie urwać się Polski tuż przed odwilżą lat 70 i to w glorii osób represjonowanych. Jest sprawą oczywistą, że wysocy funkcjonariusze bezpieczeństwa zjawiając się na zachodzie zostali poddani przesłuchaniu a wiadomo, że tacy ludzie nie wyjeżdżali z pustymi rękami. Wszystkie donosy, skargi czy nawet prywatne detale o polskiej opozycji znalazły się we właściwych rękach. Ale przejdźmy do kwintesencji, czyli pewnie tego, co wszyscy zainteresowani chcieliby usłyszeć.

 Jest naszym 100% przekonaniem, że w latach 1988/9 w Magdalence odbył się rzeczywisty rozbiór Polski. O tym, kto zostanie tam zaproszony a kto nie decydował …Kiszczak. Nikt, kto byłby niepewny lub mógłby stanowić źródło informacji nie został zaproszony. Dlatego do dziś uczestnicy tego forum są nienaruszalni ( wyjątek stanowi Ireneusz Sekuła, który był na tyle nierozsądny, że postanowił na własną rękę sprzedawać broń na Bałkany w związku, z czym strzelił sobie 3 razy w brzuch i zmarł, jako samobójca). Zauważmy, że nawet prezydent Lech Kaczyński, który z lewicową częścią opozycji miał niewiele wspólnego jednak skrzętnie pomijał temat Magdalenki. Będąc na kolanach PZPR wywalczyła sobie przywileje, dzięki którym nawet będąc po za sejmem żyje wesoło i dostatnio. Brak dotacji mało ich rusza a oprawcy czasów PRL omijają sądy slalomem godnym mistrzów świata. Instytucje stworzone przez WSI takie jak POLSAT lub TVN trzepią kasę jak dawniej.

 Mimo opublikowania raportu o WSI organizacja ta dalej działa a kto wejdzie na ich ślad dzieli los Andrzeja Leppera. Aneksu do raportu pewnie nigdy już nie zobaczymy. By wykreować pieniądze konieczne do dalszej działalności wykręcono aferę FOZZ, która uszczupliła nasz skarb państwa 980 milionów PLN. Za te pieniądze tworzono firmy takie jak dwie wymienione wcześniej. Tak dla ciekawostki matka czołowej prezenterki „Faktów” Justyny Pochanke, Renata Pochanke, była ścisłą współpracownicą księgowej FOZZ, Janiny Chim. Renata Pochanke należała do najważniejszych świadków w procesie FOZZ. Na koniec trzeba dodać, że Grzegorz Żemek skazany na 9 lat pozbawienia wolności – za defraudację publicznego mienia załapał się na przedawnienie kary zaś jego kolega z zarządu D. Rosati reprezentuje dziś PO w PE. Oczywiście jak to w Polsce spokój i rozkradanie majątku nie mogły trwać zbyt długo.

 Po odsunięciu od władzy wszystkich uczciwych działaczy „Solidarności” nastąpiło dzielenie łupów a tam gdzie są pieniądze tam są i konflikty. Metodę zdobywania pieniędzy pięknie opisał w przemówieniu Sejmowym Andrzej Lepper ( tu nie napiszemy skąd miał informacje, bo nam życie miłe), co dobitnie skróciło jego życie. Powstały dwa obozy, które do dziś grają wyborcami w ping ponga, bo z braku laku na któryś z nich trzeba głosować. Pierwszy stanowiła UW i dalej PO, która była finansowana przez wywiad niemiecki, co potwierdził działacz PO Paweł Piskorski, który sam zresztą jest zdrowo umoczony w afery finansowe. Fakt ten świetnie tłumaczy jak nieznana nikomu KLD wykupiła się na szczyty władzy. Drugim obozem było PC braci Kaczyńskich. Tak Tusk jak i bracia Kaczyńscy zagwarantowali sobie nienaruszalność biorąc udział w przygotowaniach do okrągłego stołu i jego obradach. PC a właściwie jak to się mówi PiS w przeciwieństwie do PO reprezentował opcję amerykańsko żydowską. Wiem, że to brzmi jak paradoks, bo zarząd PO składał się prawie z samych żydów, ale na początku po prostu tak było. Bardziej aktywne było PO, bo Niemcy chcieli odebrać pieniądze, które zainwestowali we wspieranie opozycji w Polsce no i oczywiście jeszcze na tym zarobić. Dla amerykańskich żydów wtedy mogliśmy stanowić jedynie obciążenie. TERAZ TO INNA SPRAWA.

 PiS miał trudniejszą drogę do pieniędzy. Najpierw powstała Fundacja Prasowa Solidarności, która przytuliła redakcję Expressu Wieczornego. Fundacja zdecydowała się wynająć pomieszczenia redakcyjne. Najemcą został Bank Przemysłowo-Handlowy założony przez Mieczysława Rakowskiego, który zapłacił czynsz za 13 lat z góry. W wyniku przegranych wyborów trzeba jedna było sprzedać gazetę Szwajcarom. Kaczyński i spółka do gry wrócili w 1994 roku, gdy jako Fundacja przejęli 20 tys. m kw. w warszawskich biurowcach i tyle samo gruntów. Siwek i Kaczyński trafili do władz spółek – jeden do Air Link i Celsy, a drugi – do spółki Srebrna. Wszystkie trzy zarządzały atrakcyjnymi nieruchomościami w centrum. Kontakty PiS z lobby żydowskim miały długą tradycję. Lech Kaczyński przywrócił działalność loży masońskiej B’nai B’rith – Loża Polin w 2007 roku. Działalność loży masońskiej B’nai B’rith w Polsce przerwał dekret Prezydenta Rzeczypospolitej Mościckiego z 22 listopada 1938 roku. B’nai B’rith to najstarsza nieprzerwanie działająca żydowska organizacja na świecie. Loża ma specjalny charakter. Mogą do niej należeć tylko osoby, które mają i deklarują tożsamość żydowską, świecką bądź religijną, opartą na pochodzeniu żydowskim (z ojca lub matki) lub po konwersji na judaizm. Fakt ten poprzedziły wykład Lecha Kaczyńskiego, 19 września 2005 i wykład Jarosława Kaczyńskiego, 14 lutego 2005 w sponsorowanej przez Georga Sorosa „Fundacji Batorego”. Obecnie premier Morawiecki sprowadził do Polski żydowski bank JP Morgan Chase. JP Morgan Chase & Co Morgan to największa instytucja finansowa na świecie. Zastanówmy się, jakie szanse będą miały nasze banki przy tym kolosie. Mimo zatargów dyplomatycznych i dużych pretensji do nas żydzi zdecydowali się 06.07.2018 na giełdowy alians Polski i Izraela. Strony pragną wzmocnić współpracę pomiędzy nimi, mając na celu wspieranie wzrostu gospodarczego swoich krajów oraz budowanie kultury inwestycyjnej zarówno w Polsce, jak i w Izraelu. Teraz należy stwierdzić, że scena polityczna w Polsce jest prawie zabetonowana – tu chodzi głównie o finanse.

 Do duetu PiS i PO może dołączyć SLD, ale tylko, jeśli włączą się w to poukrywane fundusze WSI. Podsumowując tą część można powiedzieć, że czeka nas niezbyt wesoła perspektywa. Albo przy pomocy Targowicy wykupią nas razem z naszymi pieniędzmi Niemcy pod szyldem EU albo dzięki PiS niedługo po swoje zgłoszą się amerykańscy żydzi. Jak taka akcja będzie przebiegała niedawno się przekonaliśmy przy okazji ustawy o IPN.

 Oczywiście cały czas będziemy straszeni rosyjskim niedźwiedziem, który nas zaraz zje. Cóż mimo już chyba 200 ostrzeżeń niedźwiedź chyba ma własne problemy i zasadniczo ma nas w dupie, bo bardziej obchodzi go rozgrywka na innym froncie. Ten straszak działa kiepsko. No i pozostają mniejsze partie. Rysiu Petru sprzedał swoje .N platformie, więc ich możemy skreślić. Kukiz, z którym wiązano duże nadzieje, jako jedyne swoje osiągnięcie może zapisać rozwalenie antysystemowców i po części Ruchu Narodowego. Reszta to pchły, które udają słonia. Ja wiem.

 Zaraz ktoś wyskoczy i powie, że przecież PiS i tak dużo robi. Żeby nie wdawać się w niepotrzebne dyskusje od razu stwierdzę, że zwolennikom kreatywnej ekonomii odpowiadać nie będę. Owszem – PiS uszczelnił system VAT, ale czy możemy to uważać za sukces? To raczej jest klęska, że po 3 latach władzy jeszcze nikt, kto się dopuścił takich przestępstw nie siedzi! Od trzech lat się mieli afera Amber Gold i pomimo że to świetnie wygląda w TV to wymiernych efektów też nie ma. Są oczywiście różne programy plus w ramach, których pieniądze jednej części społeczeństwa oddawane są drugiej a jedyną zaletą jest wzrost inflacji, która napędza gospodarkę dając fajne liczby w Excelu. Pragnę też zaznaczyć, że dzięki dużej inflacji, jeśli chodzi o towary codziennego użytku z 500+ zostało już 350+ a za rok będzie jeszcze mniej. Zresztą bądźmy z sobą szczerzy te wszystkie programy nie są po to by nam się żyło lepiej, ale po to by kupić elektorat na prostej zasadzie – tamci nam nic nie dali a ci dali coś, więc jest lepiej. I tu wracamy do wyboru negatywnego. Jest on nam zaszczepiany przez wszystkie media. TVN zyskał godnego naśladowcę w TVP, które zieje ogniem nie gorzej niż swój główny wróg. Gazeta Wyborcza i Gazeta Polska prezentują ten sam poziom propagandy no i pozostają małe portaliki, które chcą załapać się na jedną albo na drugą stronę żeby wyrwać trochę kasy. Obiektywizmu ZERO. Dlatego nie będziemy reklamować żadnej partii. Wiem, że zakonowi z Czerskiej to się nie spodoba i zakonowi PC też nie. Tam gdzie będzie można – za uczciwe działanie damy plusa, ale też nie przepuścimy żadnej okazji żeby wywalić kłamcom i donosicielom. Politycznym popychadłem jednak dla nikogo nie będziemy.

Pozdrowienia

 M

KOMENTARZE

  • Targowica
    Polska targowica to mały pikuś.

    Kolejne Spotkanie Netanyahu z Putinem w Moskwie
    https://wolna-polska.pl/wiadomosci/kolejne-spotkanie-netanyahu-z-putinem-w-moskwie-2018-07

    Netanyahu spotyka się z Putinem w sprawie zbliżającej się wojny Izraela z Iranem.
    Czy premier Izraela namówi Putina do zdrady Iranu przez Moskwę podczas spotkania z Trumpa z Putinem?
    Czy Trump dokona resetu z Rosją i wycofa amerykańskie wojska z Europy Środkowej i zniesie sankcje nałożone przez USA na Rosję?
    Strach się bać...
  • Efekt działania rosyjskich służb - WSI
    Niemcy gotowe bronić Polski
    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/niemcy-gotowe-bronic-polski/7hrpwrm
  • Autor
    bezsprzecznie interesujący kierunek rozważań - tylko - skoro jest tak wszystko poukładane - to PO CO był Smoleńsk?

    tylko błagam - nie mówmy o przypadkowej katastrofie komunikacyjnej - gdyby tak było, nikt nie zacierałby śladów, do tego tak starannie i z tak rozbieżnych pozycji politycznych
  • Ciekawy sle chyba trochę zawężony pogląd.
    Jaruzelski od "zawsze" walczył z wrogami Polski zewnętrznymi i wewnętrznymi.
    Ci wrogowie organizowali bunty co chwila by próbować przejąć władzę w Polsce i wyprowadzić Polskę ze strefy wpływów Rosji w strefę wpływów tzw zachody czyli praktycznie globalnej mafii żydowskiej.
    To stał praktyka tzw zachodu (który oczywiście nigdy nie ingeruje w sprawy wewnętrzne innych państw co usilnie i na okrągło zarzuca Rosji).
    1956, 1968, 1070, 1980 i dalej to kolejne fale ataków globalnej żydowskiej mafii na Polskę.
    Jaruzelski zawsze skutecznie bronił Polski... aż do stanu wojennego gdzie uchronił Polskę od scenariusza Libijskiego czy Syryjskiego albo Jugosłowiańskiego.

    Jednak globalne naciski na Polskę z zewnątrz (w tym drakońskie embarga) i masowy sabotaż gospodarczy solidaruchów od wewnątrz którzy nie akceptowali żadnych ustępstw Jaruzelskiego (reformy Wilcza, Rakowskiego...) bo chodziło wyłącznie o przejęcie władzy na rzecz zagranicznych organizatorów tego wieloletniego "Majdanu".
    Gdy Jaruzelski zrozumiał że globalni bandyci razem z solidaruchami dosłownie zaduszą Polskę podjął negocjacje z prawdziwymi organizatorami tego gigantycznego "Majdanu".
    Jaruzelski negocjował poddania Polski globalnym bandytom z ich szefem z Rockefelerem. Tam pewnie ustalono scenariusz oddania władzy i jak zawsze przy poddaniu w trybie wojskowym, prawa strony przegranej.
    Tam ustalono scenariusz okrągłego stołu.
    Sam okrągły stół to już oficjalny teatr dla mediów, w którym grali przedstawiciele obu stron (Jaruzelskiego, i globalnej mafii żydowskiej)
    ich zadaniem było ustalenie formalnie w dokumentach w zapisach ustalonego już przez Jaruzelskiego i Rockefelera ramowego scenariusza.

    Nie było żadnej zdrady była realizacja scenariusza poddania Polski globalnym bandytom... na najwyraźniejsze życzenie solidaruchów.
    Łaskawość lokalnego odłamu gloabalnej mafii żydowskiej (Michnik itp) wobec Jaruzelskiego to tylko realizacja poleceń Rockefelera (realiacja uzgodnień z rozmowy Rockefeler- Jaruzelski).

    Resztę już znamy jak tylko solidaruchy dorwały się do władzy (ile to było radości i wielkich słów) to natychmiast uruchomili wielki program grabienia majątku narodowego oczywiście pod kontrolą i w interesie globalnej mafii żydowskie i stowarzyszonego z nią KK z JPII na czele.

    To fakty znamy największych prywatyzatorów (większość o ile nie wszyscy to żydzi i solidaruchy w jednym)

    Przyjęto wtedy zasadę reprywatyzacji Majątku Państwowego (zmiana systemu) na "równych rynkowych zasadach (wg żydowskiego wyobrażenia) czyli wszystkie rodzynki dla tych co mieli pieniądze a kto miał pieniądze ? Wiadomo globalna mafia żydowska i jej słupy typu np Kulczyk i inny Krauze...
    Pieniądze też mieli ci co nimi zarządzali w PRLu i oni też uszczknęli z tego tortu. PO przejęciu władzy pieniądze też mieli Solidaruchy którzy też się na potęgę uwłaszczali na Polskim Majątku (z Kaczyńskim włącznie).
    Niema co płakać że Polski majątek znalazł się częściowo w Polskich rękach
    Trzeba płakać że Polski majątek w gigantycznej części znalazł się w obcych i wrogich Polsce rękach (globalna mafia żydowska, Watykan, żydostwo Niemieckie..).
    Krótko mówiąc na majątku Narodu Polskiego na wyścigi uwłaszczali się wszyscy którzy byli przy Polskim korycie władzy... to była forma wynagradzania zasłużonych "prywatyzatorów" za ich wyprzedaż majątku narodowego na rzecz zagranicy.

    Moim zdaniem tak wyglądała prawdziwa historia "wyzwolenia" Polski
    od suwerenności gospodarczej na rzecz całkowitego zniewolenia gospodarczego i politycznego na rzecz globalnej mafii żydowskiej.
    .
  • @Andrzej Tokarski 09:43:23
    A słuchał pan rozmowy pilotów z kabiny podczas ostatnich chwil przed katastrofą. Słyszał pan jak TAWS wył że ziemia(przeszkoda) przed samolotem ? Słyszał Pan jak wyciągają podwozie ?
    Dostrzegł pan brak nerwowości jaka by musiała by być przy jakiejś groźnej awarii ? (Samolot był sprawny do końca co pokazały zapisy rejestratorów i spokój pilotów) aż do ostatnich sekundy przed katastrofą.
    A słyszał pan o kompletnym braku widoczności i poszukiwaniu ziemi na ślepo przez pilotów ?).
    A słyszał pan jak w kabinie nierozpoznany głos judził "śmiało zmieścisz się".

    To wszystko słyszała cała Polska.
    A zastanawiał się pan koto judził w kabinie, kto mógł tam wejść i tak judzić (per ty do pilota i ze znajomością specyfiki lotnictwa i z pozycji wyższej rangi ..tryb rozkazujący "śmiało zmieścisz się" )
    Głos niby (politycznie) nie rozpoznany a zgadnij kto to mógł być ?

    To wszystko to są niepodważalne znane powszechnie fakty.
    Wnioski poprawne wyciągnąć można tylko gdy się otworzy na prawdę obiektywną oczy.

    Już nie wspomnę o brzozie bo są zdjęcia, analizy i wiadomo że brzoza była są ślady brzozy na skrzydle są ślady skrzydła na brzozie i są ślady akustyczne na nagraniach (huk uderzenia) na nagraniach i z kabiny i z rejestratorów).

    Był też i nadal tam jest wąwóz przed lotniskiem (nad dnem wąwozu mogło być 100m ale już na krawędzi wąwozu mogło być kilka metrów.. bez zmiany wysokości lotu samolotu (wyjący TAWS o tym wył przez ostatnią minutę lotu).... a ruskie "radarowcy" straclii TU z radarów (jak zszedł poniżej krawędzi wąwozu to radar go nie widział). A chwilę potem .. było bum w brzozę, ryk silników by wyrwać się od ziemi , niestety urwany kawałek skrzydła spowodował wykonanie śruby (krzyk pasażerów (jak na kolejce górskiej) i lądowanie na plecach...
    Gdyby lądowali na kołach nawet na polu to pewnie by przeżyli bo ruskie samoloty są bardzo solidne ale niestety nie potrafią lądować na plecach.

    To była KATASTROFA lotnicza i są na to liczne dowody.
    (Winnych nie ma co wskazywać bo to oczywiste jest.

    Dowodów spójnych zgodnych ze znanymi faktami .. NIE MA)
    Są tylko spekulacje a wszystkie rozbijają się o znane fakty
    Tylko prawda obiektywna pasuje do wszystkich znanych faktów.
    To znana zasada śledczych na całym świecie oraz naukowcom..którzy badają jak działa świat.
    .
  • @Oscar 12:37:46
    Pomyłka w treści:
    "Dowodów spójnych zgodnych ze znanymi faktami .. NIE MA)"
    miało być
    Dowodów spójnych na ZAMACH zgodnych ze znanymi faktami .. NIE MA)
  • owszem, przemiany w Polsce były inicjowane i organizowane przez służby
    tyle, że nie nasze. Po latach widać, wyraźnie, na czyją korzyść działali agenci owych służb, których uważaliśmy za naszych.
  • @Oscar 13:48:47
    a jakie dowody są? w jaki sposób owe rzekome dowody zostały pozyskane?

    Jest jeszcze teoria prawdopodobieństwa, zapewne fałszywa.

    Dość rozsądnie w poprzednim temacie rzytków, a tu ...?
  • @Andrzej Tokarski 09:43:23
    No właśnie, PO CO?

    Jednym z wiadomych do tej pory powodów (a może jedynym z prwnością wiadomym), jest stłamszenie morale Narodu, który zaszokowany i załamany miota się pomiędzy opcjami politycznymi oczekując wybawcy i dzieli się wewnętrznie na dwa obozy, a jednocześnie, zafrapowany rozwiązywaniem tajemnicy smoleńskiej, nie przywiązuje należytej wagi do poczynań ekipy rządzącej. Jest on istotny, bo przysługuje się każdej odnodze pasożyta okupującego Polskę. Ale to tak „przy okazji”. A główny powód, czy powody...?
  • Autor
    Czyli Polska między młotem a kowadłem?
    Między niemieckim marksizmem kulturowym (multikulturalizmem, islamizacją i degrengoladą i ich konsekwencjami), a syjonistyczną izraelską okupacją - vide los Palestyńczyków?
  • @Lotna 14:04:24
    no właśnie - zresztą rozmawialiśmy na ten temat niedawno
  • @Oscar 12:37:46
    wcześniejszy pański komentarz jest całkiem rozsądny - natomiast ten o Smoleńsku, skierowany do mnie świadczy o tak gruntownym braku wiedzy - że nie będę się do niego odnosił
  • @Lotna 14:04:24
    proszę nie projektować własnych poglądów na innych,

    nie znam nikogo, kogo interesowałaby tragedia smoleńska.

    podobnie jak poprzedzająca wprawka w Mirosławcu.

    Bardziej naród dzieli 500+, SN, i urok liberum veto, niż jakieś tam historie, tak odległe jak 2WŚ.

    Czy kogoś obchodzi to, kto sfinansował wybuch owej wojny? A temat bardzo na czasie w związku z roszczeniami pod naszym adresem. Nie. Podobnie, jakby się okazało, że w smoleńsku zderzyli się z UFO, nikogo by to nie obeszło.
  • @Talbot 07:46:17
    Fakt ale Putin z Netanyahu kombinuje już od dawna. Śmiem wątpić by to było w interesie naszego kraju ..... raczej trwa rysowanie nowej mapy podziału łupów.
  • @interesariusz z PL 14:19:07
    „proszę nie projektować własnych poglądów na innych”

    Ani niczego nie „projektuję”, ani nie jestem Smoleńskiem specjalnie zainteresowana. To moja obserwacja, głównie, choć nie tylko, z czytania forów społecznościowych, na których dyskusje na temat Smoleńska zajmowałybprzez długi czas poczesne miejsce i jak widać, do tej pory nie ustały.

    Doprawdy, nie znasz nikogo, kogo by interesowała tragedia smoleńska? Wszyscy ludzie, których znasz zareagowali na rozbicie samolotu z ekipą rządową wzruszeniem ramion, a następnie przeszli nad tym do porządku dziennego? Zadziwiające.
  • @Andrzej Tokarski 09:43:23
    Niestety nie jestem specjalistą od katastrofy Smoleńskiej ale osobiście nie wierzę by była ona dziełem przypadku.Osobiście zawsze skłaniałem się ku tezie że to robota wewnętrzna przy udziale "zaprzyjaźnionych" służb. Obraz jest tak zamglony że trudno znaleźć kogoś kto nie byłby w kręgu zainteresowanych. Pragnę zauważyć że po za znanymi nam koteriami które działają zagranicą są jeszcze pseudo Polacy w różnych regionach świata. Pierwsza grupa pseudo rodaków została wycofana od nas w 1953 roku. Druga obrała inny kierunek po 1968 roku. Następna została od nas wycofana w 1971 roku. Jeśli doda się do tego wszystkich agentów których po instalowano w różnych miejscach w ramach masowej emigracji po stanie wojennym to grupa zainteresowanych i posiadających kontakty/możliwości staje się bardzo szeroka. Ostatnio miałem okazję brać udział w dyskusji gdzie sugerowano że szukamy w złym miejscu bo powstaje takie pytanie: Oczywiście na pokładzie prezydent był najważniejszą postacią ale czy pewnym jest że to właśnie on był głównym celem? Trudno w tej chwili znaleźć na to jednoznaczną odpowiedź.
  • @Oscar 12:14:44
    Trudno zawrzeć opracowanie które w tej chwili ma już koło 150 stron w małym artykule. To był raczej materiał do przemyślenia a nie gotowa recepta więc za braki fragmentów i skróty myślowe przepraszam.
  • @interesariusz z PL 13:56:22
    A czy od 1944 roku mieliśmy naprawdę nasze - niezależne służby? Ja uważam że nie. Możemy jedynie spierać się o poziom autonomii który one miały.
  • @Oscar 12:37:46
    W takie bajki można było wierzyć przed 9/11.

    Chcesz powiedzieć, że faktycznie, przypadkowo, miała miejsce katastrofa lotnicza, na co żydki z różnych frakcji i zakątków świata się spiknęli i zatarlszy ręce z radości postanowili urządzić Polakom widowisko, co by Polacy myśleli, że to był zamach?
    Te wszystkie rodzaje niedofinansowanych i niepoważnych komisji i ekspertów z twórczym Maciarewiczem na czele, pospieszne likwidowanie śladów (czegokolwiek), braki materiałów filmowych, brak informacji najbliższych współpracowników i organizatorów, setki teorii, spory o panceną brzozę, etc., etc., etc. - to wszystko tylko po to, żeby zmylić publikę, której rząd zgładzono bez żadnych konsekwencji, co znaczy, że każdy Polak w państwie teoretycznym jest zagrożony i nikt niczego nie zrobi, aby dojść prawdy?
  • @Lotna 14:11:35
    Dokładnie. Przy pewnej dozie obiektywizmu można powiedzieć że wygląda to tak że już zostaliśmy sprzedani a problem polega na tym jak to ładnie społeczeństwu przekazać żeby nie było buntu.
  • @Talbot 08:01:02
    I zapewne znalazłoby się wielu, którzy by popierali obecność wojsk niemieckich w Polsce, tak jak teraz wielu innych popiera obecność wojsk USraelskich.

    Boże, widzisz, a nie grzmisz!
  • @Marx 8888 14:55:39
    sorry - miało być 1991 a nie 71 roku
  • @Lotna 14:49:05
    no właśnie, z forów, i tam tylko trwają jakieś dyskusje,

    mówiłem o realnych ludziach, których znam, a nie psedonimach w sieci,

    wszystkich obeszło to, co się stało, ludzie nawet gromadzili się, wtedy, 8 lat temu,

    teraz, gdy jest jasne, że nikt nigdy nie poszukiwał prawdy, tylko rozgrywano sprawę propagandowo, że to wszystko to tylko teatr dla plebsu,

    nikogo to nie interesuje, podobnie jak dawna komusza propaganda
  • @Marx 8888 15:00:40
    Problem w tym, że zapewne masz na myśli tylką jedną opcję, a ja myślę o służbach jednych w służbach drugich w rzekomo polskich służbach.
  • @Marx 8888 15:04:06
    jakiego buntu? Większość "Polaków" marzy tylko o tym, aby stąd spie....ć.

    Jakby jakikolwiek nierząd ogłosił, że od jutra będziemy landem, lub stanem, żadnych masowych protestów nie będzie.

    Nam się własne państwo nigdy nie podobało, z wyjątkiem krótkiego zrywu po 1918r. Ale szybko przyszło zniechęcenie do tego nieudanego eksperymentu odrodzenia Polski.
  • @interesariusz z PL 15:20:18
    A więc jednak, wszystkich obeszło to, co się stało. Ludzie bardziej świadomi dokładnie zrozumieli, w jakim państwie bezprawia i chaosu żyją, a ci, których nazywasz plebsem, nadal łykają te propagandę i walczą między sobą. Ani jednym, ani drugim, skrzydła po Smoleńsku nie urosły; wręcz przeciwnie.
  • @Andrzej Tokarski 14:16:40
    Staram się trzymać faktów.
    Jak będą dowody na zamach to przeanalizuje na zgodność ze znanymi faktami .
    Ja wiem że zamach bardzo pasuje do koncepcji politycznej...no ale dowody są niezbędne dla weryfikacji koncepcji.

    Jak ktoś wykaże niezbicie że to był zamach to zmienię zdanie (pokaże jak tego dokonano i będzie to zgodne ze znanymi choćby nagraniami to nie będę zaprzeczał/

    Mi chodzi wyłącznie o prawdę obiektywną w każdym przypadku moich komentarzy.
    Nie mam nic do żydów ani do Kaczyńskich...no może mam sentyment do PRLu który wyciągnął miliony ludzi po wojnie z analfabetyzmu i dał Polsce całe pokolenie dobrze wykształconych ludzi.. itd itp choć w PRLu było wiele absurdów i niedoskonałości które mnie wkurzały.

    Ja szukam wyłącznie prawdy obiektywnej zrównoważonej statystycznie.
    (czyli nie wybiórczej).

    PIS chwalę za projekty gospodarcze i ganię za zoologiczną nienawiść do PRLu. PO uważam za opcję Niemiecką albo opcję "kto da więcej" .. bezideowi grabieżcy.
  • @interesariusz z PL 15:29:42
    Nie wiesz co mam na myśli. Wszedłeś w paradoks bo znalazłeś problem w tym że myślisz że ja myślę ...... Ja nie myślę tylko akurat wiem. W tym obszarze poruszam się dość sprawnie i raczej nie muszę spekulować. Nie jestem teoretykiem.
    Widzę też że obracamy się w troszkę innych kręgach bo muszę Ci się przyznać że większość ze znanych mi osób wcale nie marzy żeby stąd "spier...ć". Przeciwnie. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego że jest całkiem spora grupa skur.... którzy za pieniądze zrobią wszystko i to dla każdego. Wiem też że są tacy którzy najchętniej by zaraz wyjechali bo im jakiś ryj na szczycie władzy przeszkadza. Cóż ...są ludzie i ludziska. Chyba miałem większe szczęście w doborze znajomych.
  • @Oscar 16:54:31
    Podkomisja smoleńska w marcu wystąpiła do strony rosyjskiej o możliwość dokonania w Smoleńsku rekonstrukcji wraku. Rosjanie po kilku miesiącach odpowiedzieli, że jest to niemożliwe.

    https://wiadomosci.wp.pl/podkomisja-antoniego-macierewicza-chciala-rekonstrukcji-wraku-rosjanie-odmowili-6271916808418945a

    Słowiańska dusza Putina?
  • @Oscar 16:54:31
    Oskarze, bądź proszę obiektywny i uwzględniaj wszelkie okoliczności i perfidię wrogów.
    Co do "Smoleńska".
    Otóż, jeśli spece ze służb organizują zamach, który ma wyglądać na wypadek, to tak on będzie wyglądał. I nawet gdy popełnili jakieś błędy, czy zostawili ślady, to i tak MSM oraz wymiar sprawiedliwości pracujące dla służb, lepiej lub gorzej je zatuszują. Aby spowodować taką "katastrofę" jak smoleńska służby nie musiały wiele się natrudzić. Otóż po 9/11 we wszystkich samolotach pasażerskich byl obowiązek instalowania modułu "opcji drona", który umożliwiał przejęcie sterowania samolotem z zewnątrz (z określonej odległości) w przypadku uprowadzenia. Tutka prezydencka podczas sewisu w Samrze najprawdopodobniej dostała ten "upgrade", bo to był AirForce One - ten najważniejszy samolot. Z takim cymesem na pokładzie nie było żadnego problemu dla wykwalifikowanego pilota służb aby przejąć nektóre funkcje samolotu nawet z ziemi (bo już przy lądowaniu) i na przykład zmniejszyć siłę ciągu aby samolot opadał szybciej niż orginalny pilot planował, a potem wznosił się wolniej uciekając od niebezpieczeństwa i przez to powodując katastrofę. Zanim pilot Tutki zorientował się, że nawet choćby się zesrał i niewiem jak mocno przyciągnął wolant na siebie to i tak brakuje siły ciągu aby odejść od manewru lądowania, było już po wszystkim. Poza tym jaką wartość mają zapisy z czarnych skrzynek, skoro nie były one komisyjnie odnalezione, zabezpieczone, skopiowane i odczytane?. Nawet ja mógłym takie dane podrobić mając odpowiedni sprzęt.
    Co do "zalet" PRLu , które przytoczyłeś, to zauważ proszę że w krajach gdzie nie było komuny też zliwidowano analfabetyzm, wykształcono obywateli i odbyło się to u nich bezkrwawo.
  • @Nibiru 18:07:13
    " zauważ proszę że w krajach gdzie nie było komuny też zliwidowano analfabetyzm"

    Niezupełnie. Na przyład w krajach Ameryki Łacińskiej nie było komuny, a z likwidacją analfabetyzmu nie szło im tak dobrze.
  • @Nibiru 18:07:13
    No ciekawe argumenty ale niestety do zbicia.
    Zdalne sterowanie samolotem ? Ogólnie możliwe ale czy Tutka miała takie ?
    Zresztą nie ważne. Piloci musieli by zauważyć że samolot ich nie słucha ... a z nagrań nie wynika by coś takiego zauważyli (a mają obowiązek natychmiast informować resztę załogi i diagnozować przyczyną).
    A przyczyna prosta .. wąwóz przed lotniskiem płaski szeroki...
    Jak wlatywali nad ten wąwóz to im wysokość nie spadała jak chcieli (bo wąwóz się pogłębiał) pilot skorygował schodzenie na mocniejsze by wysokość malała tak jak chciał. Przez chwile było ok potem wysokość zaczęła spadać szybciej niż pilot chciał...bo wlecieli nad dno wąwozu a TAWS zaczął się wydzierać ...z chwilę wysokość zaczęła maleć dramatycznie bo dolecieli do drugiej strony wąwozu...(w wąwozie stracili ich z radarów ruskie radarowcy).
    Pilot pociągnął samolot do góry ...(ryk silników) ale było za późno samolot by wyszedł z wąwozu .. bo walnął kolami o ziemię i poszedł do góry .. niestety brzoza .. oberwała kawałek skrzydła..i samolot zaczął robić korkociąg (nierówna siła nośna)...jak leci samolot z nierówną siła nośną w górę (klapy w górę) na pełnej mocy silników... można sobie wyobrazić jak ktoś zna podstawy lotnictwa ...
    mi wychodzi że samolot musi obrócić się na plecy i przejść do ostrego spadania (klapy w górze gdy samolot do góry nogami oznaczają opadanie a nie wznoszenie.. na pełnej mocy silników) . Piloci nie wiedzieli co się dzieje (rolercoster) bo nie wiedzieli że stracili część skrzydła ...
    a całość od brzozy (początek korkociągu) do uderzenie w ziemię ok kilku sekund...i słychać to na nagraniu (instynktowne krzyki pasażerów dokładnie takie same jak na rolercosterze).

    Ja niczego nie zmyślam .. biorę fakty i znajomość fizyki w tym aerodynamiki .. i składam w całość...jak się zgadza jedno z drugim to przyjmuje że tak było...
    a jak się nie zgadza to nie wierzę że tak było...

    Tu niema żadnej polityki oceniam tylko technicznie zdarzenie...


    Czarne skrzynki ???
    Były dwie jedna Polska jedna ruska...
    Polska była odczytana dopiero w Polsce (ruskie nie mili sprzętu odczytu.
    Ruska była odczytana wspólnie z polakami na drugi dzień po katastrofie.
    do tego rejestrator dźwiękowy z kabiny pilotów.

    Skrzynki ruskie to magnetofony wielościeżkowe odczyt to proste kopiowanie z taśmy na taśmę. Polacy taką kopię sobie zrobili i dostali (oryginał mają Rosjanie i go polakom nie dadzą by nie został albo zniszczony albo spreparowany).

    Preparacja taśm jest możliwa ale bardzo trudna trzeba skorelować zapisy magnetyczne wielu ścieżek (czujniki, głosy z kokpitu oraz zapisy tych samych czujników na skrzynkach Polskiej i Ruskiej.
    Polskiej skrzynki ruscy wcale nie znali (cyfrowy zapis parametrów).
    A wszystko musieli by zrobić w ciągu jednej nocy ....Polacy dostali nagrania następnego dnia po katastrofie.

    Zapewniam że to jest NIE MOŻLIWE.
  • @Pedant 19:25:59
    Nawet Amerykanów uważa się intelektualnych analfabetów w sensie statystyznym (nie mają pojęcia o świecie).
  • @Oscar 19:34:50
    "Nawet Amerykanów uważa się intelektualnych analfabetów w sensie statystyznym (nie mają pojęcia o świecie)."

    Nestety to się odnosi do wiekszości krajów. To prawda, że większość Amerykanów nie potrafi pokazać Polski na mapie świata, ale ilu Polaków potrafi pokazać Honduras czy Gwatemalę?

    Chociaż bywa gorzej. Większość Afgańczyków nie potrafi pokazać Afganistanu na mapie świata!
  • @Oscar 19:31:44
    jednego tylko nie rozumiem,
    jak mógł się rozlecieć samolot, który wcześniej wykonał nurka pod ziemią?

    no bo proste porównanie wysokości brzozy i wielkości samolotu pokazuje, ile było powietrza, a ile ziemi, aby się znaleźć na wysokości cięcia

    Nie mówiąc już o tym, że za brzozą pozostały dość wysokie drzewa.

    A więc tutka musiała zanurkować pod ziemię, aby następnie uciąć brzozę i przeskoczyć nad dalszymi drzewami.

    Nic nie musieli robić w ciągu jednej nocy. Nagrania mogły być przygotowane miesiące wcześniej.

    Najciekawsze w tym jest to, ile ruskim zapłacono za tuszowanie sprawy.
  • @interesariusz z PL 20:13:10
    Tam był podobno wąwóz więc tutka nie musiała wlatywać pod ziemię a do wąwozu.
    Z wąwozy wylatywała do góry , zawadziła o brzozę ...a drzewa za brzozą
    zostały całe bo Tutka się wznosiła (piloci uciekali od ziemi)
    ale bez kawałka skrzydła to wznoszenie zamieniło się w śrubę i dachowania.

    Można by pewnie zrobić dokładne pomiary na miejscu lub z dokładną mapą topograficzną. Aż kusi by tam pojechać i osobiście sprawdzić.
  • @interesariusz z PL 20:13:10
    Nagrania przygotowane wcześniej ?
    Rejestrowane są też zapisy GPSu czyli dokładna trasa lotu samolotu .
    Jak ruskie mogli przewidzieć wcześniej jak polecą polscy piloci (trasa wysokości) ?

    Jak widać kolejna nietrafiona hipoteza.

    Trzymajmy się faktów ... bo inaczej zwariujemy..
    zawsze w rezerwie jest teza "Bóg tak chciał" ... wierzący nie mają prawa jej zaprzeczać bo to wprost bluźnierczy atak na świętość... i może być traktowany przez innych wiernych jako obraza uczuć religijnych...
    To oczywiście absurd .. ale do wyobrażenia w dzisiejszym matrixie...

    Nie dajmy się zwariować ani Bogu ani Macierewiczowi...
    bazujemy na faktach... i myślmy samodzielnie.
  • @Pedant 19:25:59
    Pedant to powinien szanować porządek rzeczy. A tymczasem; my tu rozprawiamy i porównujemy kraje dotknięte IIWŚ, a Pedant ni z gruszki ni z pietruszki przywołuje za przykład egzotyczną Amerykę Łacińską. Zastanów się proszę Pedancie czy to ma sens.
  • @Oscar 19:31:44
    cyt.: "Ogólnie możliwe ale czy Tutka miała takie ?"
    Jak już rozważamy wszelkie hipotezy, to również tej jednej z najbardziej prawdopodobnych nie powinniśmy ignorować. Tym bardziej, że z takim modułem "drona" zainscenizowanie wypadku to dziecinnie łatwe zadanie. Twierdzisz, że piloci nie zgłaszali anamaliów w sterowaniu maszyną, ale jakże mieli to zrobić skoro to trwało może z 10 sekund i skupieni byli na wyprowadzeniu samolotu z opresji. Ta nieszczęsna brzoza może i znalazła się na trasie przelotu tutki, ale jak pokazano w wielu obliczeniach i doświadczeniach w terenie, była zbyt mikra aby uciąć część skrzydła. Takie drzewo mogło co najwyżej uszkodzić stery skrzydła, rozerwać jego poszycie i nieznacznie zmienić kierunek lotu. Takie ciężkie samoloty, jak pokazano na filmach z rekonstrukcji wypadków poświęcając samoloty przeznaczone do kasacji są w stanie ściąć skrzydłami kilka słupów telegraficznych zanim się oderwią od kadłuba lub połamią.
    Do reszty spornych spraw odniosę się całościowo. Otóż jeśli sporządzić sobie w tabelce po jednej stronie ustalenia oficjalne katastrofy we wszystkich jej aspektach, które wskazują na wypadek, a w drugiej rubryce wyszczególnić wszystkie aspekty poszlakowe i także dowodowe, ale wskazujące na coś innego (np. zamach), to ta rubryka zaroi się od poszlak wskazujących na taką wersję. Mnóstwo pytań i zdarzeń związanych z katastrofą, na które nigdy z premedytacją nie udzielono odpowiedzi, arogancja oficjalnych czynników, mataczenia itp., Oprócz tego kontekst polityczno mafijny sprawowania władzy w Polsce i nie tylko, oraz kto na tym skorzystał, to najlepszy materiał do rozważań. Oczywiście wersji zwykłego wypadku nie należy wykluczać, ale gdy przyjrzeć się dokładnie wszystkim aspektom sprawy to poszlaki wskazują na katastrofę kierowaną.
  • @Nibiru 21:36:31
    "a Pedant ni z gruszki ni z pietruszki przywołuje za przykład egzotyczną Amerykę Łacińską. Zastanów się proszę Pedancie czy to ma sens."

    Ma dużo sensu tylko Pan tego nie rozumie. Jeśli się ktoś powołuje na ogólną
    zasadę, aby ją sprawdzić, można sprawdzić czy da się ją sfalsyfikować przez konkretne przykłady. Pan chce wpatrywać się w drzewo i nie widzieć lasu.

    Ameryka Łacińska jest właściwszym porównaniem dla Polski niż przebogaty Luksemburg lub biedne Burkina Faso czy nawet Liban.
  • @Nibiru 22:06:38
    "Oczywiście wersji zwykłego wypadku nie należy wykluczać, ale gdy przyjrzeć się dokładnie wszystkim aspektom sprawy to poszlaki wskazują na katastrofę kierowaną."

    Co Pan myśli o sztucznej mgle i helu?
  • @Pedant 22:26:10
    Ależ Pedancie. Nie obraź się proszę. Polemika z Tobą przypomina konfrontację małego Pedancika z mamą:

    Pedancik do mamy: mamusiu czy mogę iść na czereśnie;
    Mama odpowiada: ależ Pedanciku, przcież jest zima;
    Pedancik: nie martw się mamusiu, założę ciepły sweter
  • @Nibiru 23:55:44
    Nie wierzy Pan w sztuczną mgłę?
  • @Pedant 22:31:58
    cyt.: Co Pan myśli o sztucznej mgle i helu?

    Odpowiem, jeśli Pan ujawni swoje postrzeganie życia seksualnego rabarbaru w przytoczonej przez Pana Ameryce Łacińskiej :-)
  • @Nibiru 23:55:44
    :)) Pedant pewnie należy do tych pedantów, którzy mają pedantycznie poukładane rzeczy w szafie...

    Masz rację, należałoby zacząć dochodzenie od pytania, kto skorzystał; w ten sposób rozwiązano zagadki wielu morderstw, gdzie mordercy nie zostawili żadnych śladów, narzędzi zbrodni, czy nawet ciał ofiar.
  • @Pedant 00:05:33
    Jakie ma znaczenie moja wiara lub niewiara w sztuczną mgłę (pyt. retoryczne). Chodzi o metodologię postępowanie dochodzeniowego. Jeśli są jakieś poszlaki na zastosowanie w Smoleńsku sztucznej mgły to należałoby to uwzględnić w "układance". Ludzie odpowiedzialni za dochodzenie mileli płacone spore pieniądze, aby maksymalnie zbliżyć się do prawdy lub ją w całości ujawnić.
  • @Lotna 00:11:47
    Pedancik poukładał sobie zapewne w główce to co mu propaganda zapodała i pulta się na samą ideę, że można by nieco tę sztywną, misternie zbudowaną strukturę zmienić. :-)
  • @Nibiru 00:16:40
    "Chodzi o metodologię postępowanie dochodzeniowego. Jeśli są jakieś poszlaki na zastosowanie w Smoleńsku sztucznej mgły to należałoby to uwzględnić w "układance"."

    To proszę uwzględnić. I nie zapomnieć o helu. Bez tego układanka nie będzie kompletna. Jest Pan wspaniałym ekspertem od dochodzeń!
  • @Pedant 01:03:07
    Zauważyłem w Twoich dziwnych próbach wyszydzania oponenta pewnien wspólny mianownik. Otóż stosujesz tę prymitywną metodę, gdy tylko dyskusja zaczyna schodzić na krytykę komunizmu, PRLu lub poszlak w katastrofie Smoleńskiej mogących implikować współuczestnictwo Rosji.
  • @Nibiru 01:57:29
    "dyskusja zaczyna schodzić na krytykę komunizmu, PRLu lub poszlak w katastrofie Smoleńskiej mogących implikować współuczestnictwo Rosji."

    OK, mogę zrozumieć, że może być Pan żarliwym wrogiem PRL-owskiego komunizmu (chociaż to nie znaczy, że jest czymś godnym potępienia w tym zapale nie uczestniczyć.)

    Co do Pańskiego głoszenia winy Rosji za katastrofę (albo przynajmniej silnego insynuowania) , to jest to w tych czasach też zrozumiałe.

    Chyba lepiej zaprzestać tę wymianę?
  • @Talbot 07:46:17
    //Czy Trump dokona resetu z Rosją i wycofa amerykańskie wojska z Europy Środkowej i zniesie sankcje nałożone przez USA na Rosję?//

    O tym rozmawiali w cztery oczy Trump i Duda dzis w siedzibie NATO.
    Prezydent Trump zaprosił prezydenta Dudę do swojego pokoju w siedzibie Sojuszu.Prezydenci odbyli rozmowy "głównie o współpracy wojskowej, w tym o wzmacnianiu polsko-amerykańskiej kooperacji wojskowej, w zakresie sprzętu i w zakresie współpracy jednostek wojskowych".
    Prezydenci omówili też kalendarz kontaktów politycznych na najwyższym szczeblu.
    Wcześniej szef MON Mariusz Błaszczak rozmawiali z sekretarzem obrony USA Jamesem Mattisem.

    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/2qUktkqTURBXy8wMTkyNjllMTg1MDQ0YTAxZGVkMWJiMzJhZDkzOTQyMi5qcGVnk5UDAkHNAd7NAQyTBc0BFMyblQfZMi9wdWxzY21zL01EQV8vNzFlMThmMDAzYWFhNTg5NzUyMDJhZjU5NDhmZjZmYzEucG5nAMIA

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930